Szybki kontakt: +48 58 692 04 57 sprzedaz@entra.pl

Ład jest w życiu po prostu niezbędny. Nieważne, jak bardzo niespokojny duch w nas drzemie, jak bardzo chaotyczną duszą jesteśmy. „Artystyczny nieład” bywa twórczy, inspirujący. A jednak każdy z nas prędzej czy później ucieka z niego do swojego azylu… w którym króluje symetria. Symetrycznie urządzone wnętrza koją zmysły, uspokajają, przywracają równowagę. Ludzkie oko kocha to, co harmonijne i proporcjonalne. Niech schowają się zatem wszyscy głoszący, że symetria jest estetyką głupców!

Symetria jest podstawą przyjemności estetycznej odczuwanej przez nas zmysłowo. Doświadczaliśmy tego już w dzieciństwie, gdy kojąco wpływała na nas idealnie okrągła, obracająca się w stałym tempie karuzela podwieszona nad łóżeczkiem, obowiązkowo z parzystą liczbą kolorowych przywieszek. Albo gdy zachwycaliśmy się barwnymi obrazkami w kalejdoskopie. Badania dowodzą także, że bardziej podobają nam się twarze i sylwetki, które w większym stopniu niż u innych są symetryczne. Czy może być inaczej z wnętrzami, w których mieszkamy?

Symetrię w wystroju wnętrz szczególnie upodobali sobie Amerykanie. Ich kuchnie i łazienki są pełne ładu. Np. w kuchni centralnym punktem jest kuchenna wyspa znajdująca się w osi okapu, z równo rozmieszczonymi po bokach szafkami. Oświetlenie nad wyspą powinno składać się z parzystej liczby żarówek.

W salonie punktem odniesienia może być kominek, po którego bokach klasycznie ustawia się dwa identyczne fotele. Albo szafka rtv i dwa regały tych samych rozmiarów po obu jej stronach. Symetrię można doskonale wykorzystać przy aranżacji pokoju dziecięcego, zwłaszcza, gdy dzieli go rodzeństwo. Takie same łóżka przedzielone szafą, regałem z zabawkami, wnęką spełniającą rolę kącika zabaw. Nuda? Wcale nie! Estetyka na najwyższym poziomie.

Najważniejszą zasadą stosowania symetrii we wnętrzu jest wybór ściany, wokół która będzie stanowić naszą oś symetrii. Najlepiej, by znajdowała się dokładnie na wprost ściany z wejściem. Wówczas już od progu symetria pokoju będzie prezentowała się nam w pełnej okazałości. Na ścianie tej musi się znaleźć tzw. focal point, czyli centralny punkt odniesienia. To wspominany już kominek czy telewizor albo wyspa kuchenna.

Oczywiście musisz całego wystroju podporządkowywać zasadzie symetrii. Wystarczy zachować ją w kilku ważnych punktach, by we wnętrzu zapanował ład. Chodzi np. o równo ułożone na sofie dekoracyjne poduszki, zawieszone w oknach zasłony albo ustawienie dwóch tych samych lamp. Dobrze, jeśli drzwi wewnętrzne prowadzące do tego pokoju również odznaczały się symetrią. Rozmaite modele odznaczają się odmiennymi wzorami i rozmiarami np. przeszkleń. Ważne, by wybrać taki model, którego skrzydło odznacza się harmonijnie ułożonymi elementami dekoracyjnymi. To samo tyczy się drzwi łazienkowych czy drzwi prowadzących na hol. Szczególnie polecamy tu model Fellini.

Na koniec małe zaskoczenie: symetria lub… asymetrię! Jeśli więc urządzasz mieszkanie według reguł symetrii, nie zapomnij o jakimś elemencie wyposażenia bez pary, bez dopełnienia. Chodzi o to, by nie było zbyt idealnie, gładko… przewidywalnie.