Szybki kontakt: +48 58 692 04 57 sprzedaz@entra.pl

Ten niepozorny materiał wydaje się mieć czysto użytkowy charakter. U każdego w domu znajdziemy pewnie filcowe maty na stół i filcowe podkładki pod meble, które zapobiegają rysowaniu podłogi. Dziś jednak wszystko się zmieniło i filc przeżywa lata swojej świetności, jako materiał szeroko wykorzystywany do ozdabiania wnętrz. Przy dobrym pomyśle filc może grać w nim nawet pierwsze skrzypce! Wystarczy jeszcze dokładniej zastanowić się nad jego walorami użytkowymi…

Filc powstaje z wełny owczej oraz sierści innych zwierząt hodowlanych. Wytwarza się go w procesie spilśniania, czyli przeplatania warstw włókien z użyciem gorącej pary wodnej. Dzięki temu filc jest niezwykle lekki i elastyczny, ale o wiele sztywniejszy niż wełna w czystej postaci. Ze względu na te właściwości, filc stosuje się np. jako izolację akustyczną. Skoro spełnia swoje zadania w pianinach i fortepianach, to dlaczego nie wykorzystać go w aranżacji wnętrz domowych, prywatnych, by uzyskać przytulność i efekt lekkiego wygłuszenia? Projektanci wpadli na ten pomysł już dawno.

Pierwsze były filcowe dywany. Mające w sobie coś z patchworku, kolorowe, optymistyczne. Z czasem design poszedł znacznie dalej i walory estetyczne zaczęto dostrzegać także w zwyczajnym, szarym filcu. Wystarczyło obić nim krzesło o ciekawym kształcie, zrobić z niego fantazyjną lampę albo pufę. Szary filc jest minimalistyczny, a świat kocha się dziś w minimalizmie.

Filcowe akcenty doskonale sprawdzają się w pokojach dziecięcych. Wykonuje się z niego najróżniejsze, mniejsze i większe elementy wyposażania pokoju dla dzieci, od koszy na zabawki, przez dywaniki i maty-puzzle do układania na podłodze, po obicia drewnianych mebli. We wnętrzu z wyposażeniem z filcu panuje zupełnie inny, przyjemniejszy i spokojniejszy klimat niż w pokojach z panelami, marmurami, ceramiką. Ten efekt da się osiągnąć najpełniej, decydując się na wyłożenie filcem jednej ze ścian pokoju. Można włączyć do tego drzwi z ościeżnicą ukrytą i skrzydłem Linate Zero, które wykańcza się własnoręcznie, zgodnie z indywidualnym projektem. Taka ściana nie boi się artystycznych zapędów najmłodszych. Wprawdzie nie można jej pomalować kredkami, za to daje się na niej wieszać dziecięce rysunki. Interesujący przykład takiej realizacji można zobaczyć na zdjęciu powyżej. Idealną gładkość „zaburza” pofałdowany fragment, który może pełnić funkcję np. półki na książki.