Szybki kontakt: +48 58 692 04 57 sprzedaz@entra.pl

Glamour kojarzy się ze sławą. Byciem w centrum uwagi. Jeśli coś jest glamour, to jest luksusowe i drogie, i to w sposób rzucający się w oczy. Wiele osób glamour utożsamia z wielkim światem celebrytów i gwiazd wielkiego ekranu. Nie są to przypadkowe związki… Czy styl glamour może być w ogóle użytkowy? Czy da się urządzić dom według jego zasad i nie zostać przytłoczonym nadmiarem ozdobności?

A więc blask, przepych, splendor. I pomyśleć, że pierwotnie słowo to miało zupełnie inne znaczenie! Słownik języka angielskiego wskazuje, że mianem glamour określa się urok i czar, jaki roztacza wokół siebie atrakcyjna, nieco tajemnicza kobieta. Związki z celebryckim prestiżem pojawiły się dopiero wraz z rozwojem kolorowej prasy o mniej lub bardziej tabloidowym charakterze. Sam styl w modzie i aranżacji wnętrz powstał dzięki inspiracjom kina Hollywood lat 40. i 50. ubiegłego wieku. Aktorskie kreacje takich kinowych legend, jak Audrey Hepburn, Grace Kelly i Marleny Dietrich miały pokazać, że czasy wielkiego kryzysu przeminęły bezpowrotnie.

Pierwsze wnętrza w stylu glamour urządzane były zatem w domach filmowych gwiazd. Aktorzy mogli w ten sposób dać wyraz swojemu bogatemu, trochę ekstrawaganckiemu stylowi bycia. Wyznacznikami stylu glamour (dziś już wręcz stereotypowymi) zaczerpniętymi z tamtejszych wnętrz są pikowany zagłówek dużego sypialnianego łóżka, duże lustra na ścianach w bogato zdobionych ramach, białe dywany o długich włosach, rozłożyste sofy chesterfield, tapicerowane krzesła z wysokimi oparciami, kryształowe żyrandole i wymyślne ozdoby ze szkła.

Do powyższego zestawu koniecznie należy dodać jeszcze lakierowane meble, w tym czarną konsolę z ustawionymi na niej zdjęciami w eleganckich ramkach, toaletkę, stylizowane świeczniki, szkatułki na biżuterię. Na ścianach koniecznie sztukaterie!

Jeśli chodzi o kolory, glamour tworzą przede wszystkim czerń i biel oraz nasycony fiolet, złoto, srebro oraz brąz w czekoladowym odcieniu.

Współczesne wnętrza nie wytrzymałyby takiego natłoku ozdobności. Aby wnętrze w stylu glamour nie przerodziło się w muzeum, trzeba zachować trochę umiaru. Łatwo urządzić je w mieszkaniu zlokalizowanym w kamienicy, bo styl glamour najpełniej rozwija skrzydła właśnie w przestronnych wnętrzach. W takim mieszkaniu można zamontować drzwi dwuskrzydowe, najlepiej drzwi pełne fornirowane z eleganckimi żłobieniami albo drzwi szklane ze szprosami. Warto postawić na efektowane oświetlenie – duży żyrandol z migoczącymi kryształkami będzie zachwycał zarówno za dnia, jak i wieczorem. Do tego kilka błyszczących dodatków ze szkła i srebra i gotowe! Surowość piękna takiego wnętrza możesz nieco przełamać miękkimi tekstyliami (dywan, zasłony) i dodatkiem stonowanych beżów oraz szarości, które nota bene świetnie pasują do fioletu!